Siwowłosa czarownica na miotle sieje spustoszenie w polskiej piłce i na dodatek bawi się za naszą krwawicę; niszczy wszystko, co spotyka na drodze - taki obraz Leo Beenhakkera jawi się, gdy wsłuchacie się w głosy autorytetów piłkarskich, czy ludzi z PZPN-owskiego szczytu.

Posty powiązane:
  "Artur zrozumiał swoją winę"
  Leo zaskoczy w obronie?
  Koniec mistrzostw dla Freia
  Widzew zwycięża Wartę
  "Nie" dla T-Rex
  Bracia, seks i ogień
  Stawowy ma skład na Czechy
  Krzynówek strzelił dla "Wilków"
  Kurator nie ustąpi!
  Nie chcą grać dla Polski